Strona główna  /  Psychologia  /  Serotonina co to? Działanie, objawy niedoboru

Serotonina co to? Działanie, objawy niedoboru

Psychologia
Szklanka wody, owoce i suplementy na biurku, w tle spokojna osoba przy oknie – symbol równowagi i wspierania serotoniny.

Ten tak zwany hormon szczęścia to neuroprzekaźnik, który wpływa na nastrój, sen, apetyt, pracę jelit i układu krążenia. Gdy jego aktywność spada, mogą pojawiać się obniżony nastrój, kłopoty ze snem, lęk, zmęczenie i większa chęć na słodycze. Nie istnieje jednak prosta choroba „niedobór serotoniny” – mówimy raczej o zaburzonej pracy całego układu serotoninergicznego. Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, jak działa ten związek i po czym rozpoznać jego brak równowagi, przeczytaj dalszą część artykułu.

Serotonina – co to jest?

W chemii ten związek nosi nazwę 5‑hydroksytryptamina (5‑HT) i należy do amin biogennych. Działa jak neuroprzekaźnik w ośrodkowym układzie nerwowym, a równocześnie jak hormon tkankowy w innych narządach. Powstaje z aminokwasu tryptofanu, który musisz dostarczyć z dietą, bo organizm sam go nie syntetyzuje.

Około 98% całej puli 5‑HT znajduje się poza mózgiem, przede wszystkim w komórkach błony śluzowej jelit i w płytkach krwi. Właśnie dlatego zaburzenia pracy jelit, mikrobioty i krzepnięcia krwi tak często łączą się z tym neuroprzekaźnikiem, choć większość osób kojarzy go wyłącznie z nastrojem.

Gdzie powstaje 5‑HT?

Około 90% syntezy obwodowej zachodzi w przewodzie pokarmowym – w komórkach chromatofilnych jelit. Tam 5‑HT reguluje motorykę jelit, wydzielanie jelitowe i reakcję na toksyny pokarmowe. W mózgu produkcja odbywa się głównie w jądrze szwu pnia mózgu oraz w szyszynce, a następnie związek ten działa na liczne receptory serotoninowe rozsiane w różnych strukturach.

Jednocześnie bariera krew–mózg blokuje przechodzenie cząsteczek wytworzonych w jelitach, dlatego 5‑HT z przewodu pokarmowego nie pełni funkcji neuroprzekaźnika w mózgu. Dwie pule – obwodowa i ośrodkowa – są więc funkcjonalnie oddzielone, choć zależą od wspólnego prekursora, jakim jest tryptofan.

Jak działa ten neuroprzekaźnik?

W synapsie, czyli połączeniu między neuronami, 5‑HT przenosi impuls z jednego zakończenia nerwowego na drugi. Po uwolnieniu do szczeliny synaptycznej wiąże się z receptorami, a następnie jest wychwytywana z powrotem do komórki lub rozkładana przez enzymy, m.in. monoaminooksydazę. Na tym etapie działają leki z grupy SSRI, które hamują zwrotny wychwyt i tymczasowo zwiększają ilość neuroprzekaźnika w szczelinie.

Do monoamin, obok 5‑HT, należą też dopamina i noradrenalina. Te trzy neuroprzekaźniki współpracują przy regulacji nastroju, systemu nagrody, motywacji, snu i reakcji na stres, więc zaburzenie jednego z nich często odbija się na całym układzie.

Około 90% 5‑HT powstaje w przewodzie pokarmowym, a tylko niewielka część w mózgu odpowiada za działanie typowo „psychiczne”.

Jakie działanie ma hormon szczęścia?

Ten związek jest najbardziej znany z wpływu na emocje, ale lista funkcji jest znacznie dłuższa. Dotyczy zarówno regulacji psychiki, jak i pracy jelit, serca, naczyń krwionośnych, metabolizmu glukozy czy gęstości kości. Dlatego objawy zaburzeń jego aktywności często obejmują jednocześnie psychikę i ciało.

W organizmie opisano wiele typów receptorów 5‑HT (np. 5‑HT1, 5‑HT2), a efekt zależy od ich rodzaju i lokalizacji. Ten sam neuroprzekaźnik może więc działać zupełnie inaczej w korze mózgu, inaczej w mięśniówce jelita, a jeszcze inaczej w ścianie naczyń.

Układ nerwowy

W mózgu ten neuroprzekaźnik stabilizuje nastrój i pomaga ograniczać impulsywne reakcje. Niższa aktywność szlaków serotoninergicznych wiąże się z większą podatnością na zaburzenia depresyjne, lęk, drażliwość czy niepokój, chociaż sama teoria, że depresja to „prosty niedobór serotoniny”, została zakwestionowana.

5‑HT wpływa też na sen, bo jest prekursorem melatoniny w szyszynce. Zaburzenia jego aktywności mogą więc prowadzić zarówno do bezsenności, jak i nadmiernej senności. Dodatkowo reguluje apetyt, daje uczucie sytości, modyfikuje odczuwanie bólu oraz uczestniczy w procesach pamięci i uczenia się.

Jelita i mikrobiota

W jelitach 5‑HT nasila perystaltykę i przyspiesza opróżnianie żołądka. Gdy w świetle przewodu pokarmowego pojawia się substancja szkodliwa, gwałtowny wyrzut tego hormonu tkankowego może wywołać biegunkę, co ułatwia pozbycie się toksyn.

Na wytwarzanie 5‑HT w jelitach wpływa nie tylko ilość tryptofanu w diecie, lecz także szlak kynureninowy, który zużywa nawet 95% tego aminokwasu, a także stan mikrobioty jelitowej. Zaburzenia jej składu (dysbioza) i nieprawidłowy metabolizm tryptofanu obserwuje się np. w zespole jelita nadwrażliwego, zwłaszcza o typie zaparciowym.

Krew, kości i metabolizm

W układzie krążenia 5‑HT może przyspieszać bicie serca i powodować skurcz lub rozkurcz naczyń, zależnie od stanu śródbłonka. W płytkach krwi jest uwalniana w miejscu uszkodzenia tkanek i wspiera agregację płytek, przez co przyspiesza krzepnięcie i gojenie rany.

Badania wskazują też związek jelitowej puli 5‑HT z gęstością kości – bardzo wysoka aktywność w jelicie może sprzyjać osteoporozie. Ten neuroprzekaźnik uczestniczy również w regulacji wydzielania trzustki i insuliny, przez co wpływa na homeostazę glukozy i rozwój otyłości.

Ten sam neuroprzekaźnik, który stabilizuje nastrój, równocześnie reguluje perystaltykę jelit, krzepnięcie krwi i gospodarkę glukozą.

Niedobór serotoniny – jakie objawy można zauważyć?

W języku potocznym często mówi się o „niedoborze serotoniny”. W sensie klinicznym nie ma jednak jednej choroby, której jedyną przyczyną byłby spadek stężenia tego neuroprzekaźnika. Mówimy raczej o zmniejszonej aktywności szlaków serotoninergicznych w określonych obszarach mózgu lub zaburzonej regulacji receptorów.

Objawy, które wiąże się z obniżoną aktywnością 5‑HT, obejmują przede wszystkim nastrój i funkcje poznawcze. Pojawia się obniżone samopoczucie, większa skłonność do lęku, drażliwość, poczucie braku energii, spadek motywacji, problemy z koncentracją, a nawet pogorszenie funkcji seksualnych. Częste są też zaburzenia snu – zarówno trudności z zasypianiem, jak i wczesne wybudzenia lub nadmierna senność.

U wielu osób dochodzi do zmian apetytu: rośnie ochota na słodycze i proste węglowodany, które chwilowo poprawiają nastrój. Takie objawy mogą towarzyszyć depresji, ale także zaburzeniom lękowym, przewlekłemu stresowi czy chorobom przewodu pokarmowego.

Nie istnieje proste badanie krwi, które pozwala ocenić „niedobór serotoniny” w mózgu i na tej podstawie rozpoznać depresję.

Oznaczenie stężenia 5‑HT w surowicy lub dobowej zbiórce moczu ma zastosowanie głównie w diagnostyce guzów typu rakowiak, zwykle zlokalizowanych w jelicie cienkim. Wynik takiego badania nie odzwierciedla stężenia neuroprzekaźnika w mózgu, dlatego nie wykorzystuje się go do oceny obniżonego nastroju czy zaburzeń lękowych. Znacznie większą wartość diagnostyczną mają wywiad, ocena objawów oraz – w razie potrzeby – badania mikrobioty jelitowej i ogólnego stanu zdrowia.

Nadmiar serotoniny – na czym polega zespół serotoninowy?

W warunkach naturalnych organizm bardzo precyzyjnie reguluje aktywność 5‑HT, dlatego samo jedzenie produktów bogatych w tryptofan nie prowadzi do niebezpiecznego nadmiaru. Groźna sytuacja pojawia się głównie wtedy, gdy kilka leków nasilających działanie tego neuroprzekaźnika zostanie połączonych w niekorzystny sposób.

Taki stan nazywa się zespołem serotoninowym. Dochodzi wtedy do nadmiernego pobudzenia receptorów, przede wszystkim w obrębie mózgu, co może w krótkim czasie zagrozić życiu pacjenta.

Jakie leki zwiększają ryzyko?

Do leków podnoszących aktywność układu serotoninergicznego należą przede wszystkim selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego 5‑HT (m.in. sertralina, fluoksetyna, escitalopram, paroksetyna, citalopram, fluwoksamina) oraz odwracalne inhibitory MAO, takie jak moklobemid. Ryzyko rośnie, gdy łączy się kilka preparatów działających na te same szlaki lub gdy do terapii przeciwdepresyjnej dołącza się inne substancje wpływające na 5‑HT – np. niektóre opioidy przeciwbólowe, leki przeciwmigrenowe, przeciwwymiotne, a także część narkotyków (amfetamina, MDMA, LSD, psylocybina).

Szczególnie niebezpieczne jest samodzielne sięganie po preparaty dostępne bez recepty zawierające L‑tryptofan czy wyciągi z dziurawca, gdy ktoś równocześnie przyjmuje leki przepisywane przez psychiatrę. Zawsze trzeba poinformować każdego lekarza o stosowanych psychotropach – również podczas zlecania antybiotyków, leków przeciwbólowych czy przeciwwymiotnych.

Jak rozpoznać objawy?

Początek zespołu serotoninowego jest zwykle nagły. Pojawia się silny niepokój, dezorientacja, nadmierna potliwość, drżenia mięśni, sztywność lub trudność w rozluźnieniu mięśni, bardzo szybkie ruchy gałek ocznych, biegunka, wymioty, gorączka oraz przyspieszone bicie serca i podwyższone ciśnienie tętnicze.

W ciężkiej postaci mogą wystąpić drgawki, zaburzenia świadomości, a nawet niewydolność narządowa. To stan nagły – wymaga pilnego wezwania pogotowia i leczenia w szpitalu, często z monitorowaniem funkcji życiowych, podaniem leków uspokajających, obniżających ciśnienie, zwiotczających mięśnie oraz chłodzeniem organizmu (np. zimnymi okładami).

Połączenie dwóch leków nasilających działanie 5‑HT może w krótkim czasie wywołać groźny dla życia zespół serotoninowy.

Jak wspierać prawidłowy poziom serotoniny?

Na aktywność szlaków serotoninergicznych wpływa wiele elementów stylu życia: dieta, sen, ruch, ekspozycja na światło, poziom stresu i ogólna kondycja organizmu. Nie da się „dosuplementować” samej 5‑HT, ale można zadbać o dostępność tryptofanu i kofaktorów jego przemian oraz o warunki pracy całego układu nerwowego.

To ważne zwłaszcza dlatego, że ten aminokwas w większości trafia do szlaku kynureninowego, a tylko niewielki odsetek służy do syntezy 5‑HT. Dlatego liczy się zarówno ilość w diecie, jak i obecność witamin i minerałów biorących udział w przemianach.

Dieta bogata w tryptofan

Szacuje się, że dzienne spożycie tryptofanu powinno wynosić około 5 mg/kg masy ciała dorosłego człowieka. Aminokwas ten znajduje się zarówno w produktach zwierzęcych, jak i roślinnych. Wysoką zawartością wyróżniają się mięso drobiowe (szczególnie pierś kurczaka), schab wieprzowy, ryby (łosoś, tuńczyk, makrela), sery (np. mozzarella, twarogowe), a ze źródeł roślinnych – pestki dyni i słonecznika, siemię lniane, soja, migdały, orzechy nerkowca, kakao, płatki owsiane.

Warzywa i owoce, w tym banany, zawierają stosunkowo mniej tego aminokwasu, więc nie mogą być jedynym jego źródłem. Do prawidłowej syntezy 5‑HT potrzebne są też: witamina B6, witamina B1, witamina B12, witamina C, a także magnez, cynk, miedź i wapń – to kofaktory reakcji enzymatycznych przekształcających tryptofan w 5‑hydroksytryptofan, a potem w 5‑HT.

Produkt Grupa Przybliżona zawartość tryptofanu
Pierś z kurczaka, łosoś, tuńczyk Mięso i ryby Wysoka
Pestki dyni, nasiona słonecznika, siemię lniane Nasiona i pestki Wysoka
Ser mozzarella, twaróg, jogurt naturalny Nabiał Średnia do wysokiej
Płatki owsiane, kakao, migdały, orzechy nerkowca Produkty roślinne Średnia

Coraz więcej danych wskazuje, że całościowy wzorzec żywienia wpływa na nastrój. Przykładowo, w badaniu młodych mężczyzn z depresją zastosowanie diety śródziemnomorskiej przez 12 tygodni (72 uczestników) wiązało się ze zmniejszeniem nasilenia objawów w porównaniu z grupą kontrolną. Ten sposób żywienia dostarcza nie tylko tryptofanu, ale też wielu kofaktorów syntezy 5‑HT i składników wspierających mikrobiotę jelitową.

Styl życia, światło i sen

Aktywność fizyczna, ekspozycja na światło dzienne i higiena snu wpływają na pracę szlaków serotoninergicznych w mózgu i jelitach. Kilka elementów warto włączyć do codzienności:

  • regularny ruch – choćby szybki marsz 30 minut dziennie przez większość dni tygodnia,
  • codzienny kontakt ze światłem dziennym, najlepiej w pierwszych godzinach po przebudzeniu,
  • stałe godziny snu i pobudki oraz ograniczenie ekranów przed snem,
  • techniki relaksacyjne: medytacja, ćwiczenia oddechowe, joga, masaż jako wsparcie w redukcji stresu.

Długotrwały stres, nieregularny sen i brak ruchu obniżają zdolność mózgu do regulowania emocji, a jednocześnie zaburzają pracę jelit i mikrobioty. W takiej sytuacji nawet idealnie ułożona dieta nie wystarczy, bo organizm inaczej rozporządza tryptofanem i gorzej wykorzystuje go do syntezy 5‑HT.

Najlepszym sposobem wspierania układu serotoninergicznego jest połączenie diety bogatej w tryptofan i kofaktory z ruchem, światłem dziennym oraz dbałością o sen.

Suplementy z tryptofanem czy ziołowe preparaty wpływające na nastrój mogą mieć sens tylko wtedy, gdy uwzględni się całość stosowanych leków i styl życia. Każde włączenie takiego produktu – szczególnie przy równoczesnym przyjmowaniu leków przeciwdepresyjnych – warto omówić z lekarzem lub dietetykiem, bo chodzi tu nie o „podlanie organizmu hormonem szczęścia”, lecz o bezpieczne wsparcie złożonego układu regulacji nastroju.

Redakcja bumed.pl

Nasz zespół redakcyjny to pasjonaci zdrowia, którzy każdego dnia starają się dzielić przydatnymi treściami o witaminach, pielęgnacji ciała, umysłu i otoczenia.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?